piątek, 30 grudnia 2016

Wizyta w CZD

Witamy.

W środę Ewa była w Centrum Zdrowia Dziecka na wizycie kontrolnej. Lekarz mówi że ładnie się goi, zdjął Ewie szwy i założył inne, według niego lepsze. Teraz wizyta pod koniec stycznia, a Ewa ma leżeć jeszcze około dwa miesiące. Ewa będzie miała przez ten czas nauczanie indywidualne, aby choć trochę nadrobić szkołę. W szpitalu też przychodził nauczyciel, który pracował z Ewą. 
Ogólnie Ewa ma się dobrze, ma raz lepsze a raz gorsze dni, jak każdy :)

Życzymy wszystkim szczęśliwego Nowego Roku i udanej zabawy :)

czwartek, 22 grudnia 2016

Powrót

Dobry wieczór. 

Ewa jest już w domu, dziś wróciła ze szpitala. Została odwieziona karetką z CZD, bo jak na razie nie może wstawać, siadać, nawet na chwilę. W przyszłą środę Ewę czeka wizyta kontrolna w CZD. Jak do tej pory wszystko jest w porządku, rana po operacji goi się bardzo ładnie, Ewa czuje się super. Ewa dziękuje za wszystkie listy i kartki z życzeniami i pozdrowieniami :)

Pozdrawiamy

czwartek, 15 grudnia 2016

Urodziny Ewy

Witamy, 
za nami 15 - te urodziny Ewy. Udało się zrobić małe przyjęcie niespodziankę w szpitalu, był tort szampan prezenty, a najważniejsze wszyscy razem. Ewa wzruszona i szczęśliwa :)
Dziękujemy wszystkim za kartki i listy dla Ewy, jest ich ostatnio dużo i Ewa szczęśliwa że tyle osób trzyma kciuki i ją pozdrawia :)
Najprawdopodobniej w przyszłym tygodniu Ewa wróci do domu, to nas cieszy, będziemy na święta wszyscy razem. Ewa co prawda będzie musiała nadal leżeć ale będzie już w domu na święta a to najważniejsze. 
Ogólnie Ewa ma się dobrze i wszystko ładnie się goi, jest tylko małe zakażenie w moczu z którym trzeba się uporać bo gdyby nie zakażenie Ewa już byłaby w domu.
Pozdrawiamy 

poniedziałek, 5 grudnia 2016

Po operacji

Witamy. EWA JEST już tydzień po operacji, jednak nadal nie może wstawać siadać ani na chwilę. Dziś wszystko to co było zaszyte podczas operacji dziś się rozeszło i konieczne było ponowne zszywanie 😩 nie wiadomo ile Ewa będzie jeszcze w szpitalu, być może nawet do miesiąca, zależy jak wszystko będzie się goiło. Ogólnie Ewy samopoczucie jest dobre, jednak jest bardzo smutna że urodziny spędzi w szpitalu. Urodziny już 14 grudnia, jeśli ktoś ma dobre serce prosimy o kartki dla Ewy 💛 Ewa Dąbrowska, ul. kościelna 41/3, 05-200 Wołomin. Pozdrawiamy

niedziela, 27 listopada 2016

operacja w poniedziałek


Witamy, Ewa od czwartku jest na oddziale Chirurgii w Centrum Zdrowia Dziecka. Operacja planowana jest na jutro, mamy nadzieję że nic się nie zmieni. Ewa ma się dobrze, czas zajmuje sobie grając w gry planszowe, robiąc kolorowanki. Ma tu lepsze warunki niż w szpitalu wołomińskim, bo jest świetlica gdzie dzieci mogą się pobawić, posiedzieć, nie muszą cały dzień być zamknięte w sali. Gdy Ewa będzie po operacji damy znać co i jak. Pozdrawiamy.

środa, 23 listopada 2016

Od jutra CZD

Witamy, od jutra Ewa będzie przebywała w szpitalu w CZD ponieważ dziś otrzymaliśmy telefon że zwolniło się miejsce i by jutro stawić się na oddziale chirurgii. Trzymajcie kciuki za Ewę. Pozdrawiamy 💛

czwartek, 17 listopada 2016

Trochę aktualności

Witamy!

Po wizycie w CZD w Międzylesiu według dermatologa Ewa jest gotowa na przyjęcie na oddział chirurgii, po ospie nie ma już śladów i blizn, wszystko ładnie się wygoiło. Natomiast według dr chirurg odleżyna goi się ładnie, jednak w dalszym ciągu wymaga operowania. Jednak ze względu na brak miejsc na oddziale w chwili obecnej mamy oczekiwać na telefon ze szpitala, a przypuszczalny termin to luty. Trochę nas to zadziwiło, bo na ostatniej wizycie gdyby nie ślady po ospie, Ewa już miała trafiać na oddział, a teraz musi czekać tyle czasu. No ale co zrobić...Możemy tylko cierpliwie czekać i modlić się aby znów nie doszło do jakiegoś zapalenia. 

Ewa ma się dobrze, w środę brała udział w pokazie szermierczym w szkole w Wołominie, za co otrzymała dyplom. Miło patrzeć jak robi to co lubi :) 

Dziękujemy wszystkim którzy przekazali w tym roku 1% dla Ewy <3 
W tym roku z akcji 1% dla Ewy przekazano łącznie 1 213,40 zł. Jesteśmy Wam wdzięczni za wsparcie. 
Lada dzień do Ewy dotrze nowy wózek, którego zakup jest możliwy dzięki Waszej pomocy.


Pozdrawiamy!

środa, 26 października 2016

Pobyt w szpitalu przełoźony

Dzień dobry. 
w poniedziałek Ewa pojechała z mamą do CZD jednak zostały odesłane do domu. Ewa nie mogła być przyjęta na oddział z powodu jeszcze widocznych kilku śladach po ospie.
Wczoraj Ewa miała wizytę   u dermatologa w CZD związana z bliznami i śladami po ospie, pani dr przepisała maści po których ślady ospy powinny zniknąć.
 Ewa przeszczęśliwa ze nie musiała zostać :wink:
 Upiekło jej się na kilka dni, jednak woleli byśmy aby trafiła jak najszybciej na oddział na leczenie. Konsultacja za dwa tygodnie, i planowo wtedy Ewa trafi na oddział. 

Ewa dzìękuje wszystkim za listy i kartki z mocą pozdrowień i ciepłych słów. 

W zeszłą sobotę Ewa była na zajęciach przygotowujących do obozu dla dzieci poruszających się na wózkach, na obozie dzieci będą uczone samodzielności, min. przesiadania się z wózka na łózko, do samochodu, cewnikowania oraz innych podstawowych czynności. Obóz ma odbyć się w przyszłym roku. 


Po woli zaczynają dochodzić na Ewy subkonto w Fundacji Zdązyć z pomocą środki z 1%, chcielibyśmy juz teraz podziękować za wsparcie dla Ewy i przekazanie dla Niej 1%, na leczenie, rehabilitację a takze leki, oraz na sprzęt niezbędny do funkcjonowania.  Dziękujemy wszystkim 💚💖

środa, 19 października 2016

Ponownie szpital

Witam
Jesteśmy już po wizycie w CZD. Od poniedziałku Ewa trafi do szpitala.
Otrzyma tam wg pani dr bardziej agresywne leczenie dzięki któremu być może uda się wyleczyć odleżynę, jeśli nie Ewę czeka operacja. Ewa jest załamana że znów opuści szkołę oraz swoją ukochaną szermierkę. Jednak są rzeczy ważne i ważniejsze. A zdrowie jest na pierwszym miejscu. Jakoś damy radę. Pozdrawiamy 😍

poniedziałek, 17 października 2016

Trochę wiadomości


Witamy
Ewa ma się dobrze, jak do tej pory czuje się bardzo dobrze, na nic się nie uskarża ani nic Jej nie dokucza. Chodzi do szkoły oraz na szermierkę tak samo jak przed zachorowaniem. Rana odlezynowa goi się, jest coraz lepiej. W środę Ewa ma wizytę u Chirurga w Centrum Zdrowia Dziecka w Międzylesiu, poznamy opinię drugiego lekarza na temat odleżyny. Jak już wspominaliśmy wcześniej, do lekarzy z CZD mamy większe zaufanie, to tam Ewa trafiła zaraz po urodzeniu, i to tam była operowana zawsze gdy zepsuła się zastawka, przebywała gdy coś było nie tak, tam też wykonano przeszczep skóry, lekarze są doświadczeni, można im zaufać. Ze szpitalem w Wołominie mamy niestety złe wspomnienia do których nie chcemy wracać. Gdyby nie lekarze z CZD Ewy pewnie by już nie było.
Od soboty Ewa zaczęła "kurs" przygotowujący do obozu dla dzieci na wózkach, na którym uczone sa samodzielności. 😊
Tak poza tym wszystko jest dobrze, w środę napiszemy co i jak po wizycie. Pozdrawiamy 😍

czwartek, 29 września 2016

Operacja?

Dzień dobry.
W środę Ewa miała wizytę kontrolną w szpitalu u dr chirurg. Pani doktor zobaczyła odleżynę, powiedziała że ładnie się goi, że Ewa może pójść do szkoły, przepisała jeszcze dodatkowo „specyfiki” do smarowania. Powiedziała też że odleżyna będzie musiała być zoperowana, że zorientuje się jak wygląda sytuacja na jej oddziale w Warszawie i będzie chciała aby Ewa tam się znalazła aby to zoperować. Mamy trochę mieszane uczucia co do opinii pani dr. Z jednej strony mówi że goi się a za chwilę że trzeba zoperować..chcemy jeszcze aby odlezyne zobaczyli lekarze z CZD ibby oni się wypowiedzieli,  dokumenty juz wysłane, pilne skierowanie także , czekamy na wyznaczenie terminu konsultacji, może rzeczywiście potrzeba będzie zrobić operację, jednak  bardziej ufamy lekarzomm z CZD, Ewa jest pod opieką tego szpitala od urodzenia i mają tam bardzo dobrych lekarzy. Chcemy by oni też się wypowiedzieli. 
Od poniedziałku Ewa wraca do szkoły,  zobaczymy jak będzie czuła się po paru godzinach siedzenia, bo teraz w domu staraliśmy się to ograniczyć,  Tak poza tym Ewa czuje się już całkiem dobrze,  zupełnie jak przed chorobą😊.  Wkrótce dotrze do Ewci nowy materac przeciw odlezynowy i nowy wózek - wózek około połowy października😊.  Dziękujemy za pomoc za wplaty dla Ewuni, za listy i kartki z pozdrowieniami oraz za odwiedziny na blogu 💚
Pozdrawiam

poniedziałek, 19 września 2016

Jest dobrze

Witamy,
Ewa ma się coraz lepiej. Od czasu do czasu powracają jeszcze stany podgoraczkowe, które po lekach ustępują.  Ewa na razie jest w domu, nie chidzi do szkoły.  Leży praktycznie całymi dniami, aby odlezyna miała mozliwosc sie wyleczyc. Stosujemy specjalne opatrunki wg zaleceń dr chirurg i wszystko ładnie się goi. Jestesmy dobrej myśli.  Juz niedługo do Ewy dojedzie nowy wózek oraz materac przeciw odlezynowy. Pozdrawiamy

wtorek, 6 września 2016

Nareszcie w domu

Dzień dobry.
Dziś po poludniu Ewunia wróciła do domu.
Bardzo szczęśliwa i wzruszona już od momentu gdy pani dr powiedziała że szykuje wypis 😊
W domu czekało małe przyjęcie niespodzianka i oczywiście rodzina 😊
Wyniki są dobre, odleżyna się goi. Dostaliśmy wskazówki co i jak robić aby odleżynę wyleczyć do końca.
Ewa jest już z nami w domu się wszystko jest na dobrej drodze 😊

poniedziałek, 5 września 2016

czekanie na wyniki

Witam.
Ewa czuje się dobrze, już nie gorączkuje. Dziś pobrano krew do badania, czekamy na wyniki. Jeśli będą dobre, być może Ewa wróci do domu w tym tygodniu. Echo serca które było robione w piątek wyszło dobrze, wyniki są prawidłowe, Ewy serce jest zdrowe 😊 z czego bardzo się cieszymy 😊
Pozdrawiamy

środa, 31 sierpnia 2016

Dalsze leczenie

Witamy.

Ewunia nadal przebywa w szpitalu. Ze względu na złe wyniki dołączono kolejny antybiotyk , mocno wierzymy że ten sobie poradzi. Ewa bardzo smutna, miała nadzieję że dziś wróci do domu, było zezwolenie od pani dr chirurg - odleżyna ładnie się goi. Jednak wyniki krwi są złe, temperatura się powtarza codziennie, bakteria wciąż jest obecna. Ewa jest osłabiona, nie chce jeść, mało śpi... Myśleliśmy że wraca już do siebie 😩

Przykro nam widzieć Ewunie taką smutną i przygaszoną. Bardzo chcemy aby wszystko wróciło już do normy... 😩 na piątek zaplanowano echo serca.
Pozdrawiamy

Będziemy bardzo wdzięczni, jeśli ktoś zechce wysłać kartkę z pozdrowieniami dla Ewy:

poniedziałek, 29 sierpnia 2016

Poprawa

Witamy

Ewa ma się coraz lepiej. 
Według pani doktor jest możliwość, że Ewa wyjdzie w środę - czwartek do domu, zależy to jednak od jutrzejszych wyników, oraz od tego, co powie pani dr chirurg. 
Ewa ma niewielką odleżynę na plecach, która do tej pory była regularnie dezynfekowana i smarowana specjalną maścią - na polecenie lekarzy z którymi było to konsultowane. 
Nie wiadomo jeszcze, czy pani chirurg zezwoli na wyjście do domu, czy Ewa zostanie przeniesiona na oddział chirurgi aż do wyleczenia odleżyny. Tu w szpitalu ma stosowane specjalne opatrunki zawierające srebro i wg lekarzy jest poprawa. 
Dziś wystąpił stan podgorączkowy, trochę ponad 37 stopni, ale Ewa dostała paracetamol i wszystko powinno się unormować. Ewa wygląda i czuje się lepiej, żartuje, chętnie rozmawia, nie jest już taka rozdrażniona. Jest pupilkiem Pań Pielęgniarek na oddziale :)
W Ewy krwi pojawiła się groźna bakteria, która wywołała taki stan i takie samopoczucie. Pojawiło się też zapalenie dróg moczowych, które jeszcze dodatkowo pogorszyło sytuację, a na dodatek wszystkiemu może być też winna odleżyna. Niestety odleżyny to częsty problem takich osób jak Ewa:( Lekarze nie są w stanie stwierdzić, co wywołało taki stan, wygląda na to, że wszystko po trochu, na dodatek organizm był osłabiony po ospie. Sytuacja się poprawia, z czego jesteśmy zadowoleni. Jak na razie Ewa nie pójdzie do szkoły, ponieważ nie może siedzieć, ma zalecone leżenie ze względu na odleżynę. Siedzenie tylko do jedzenia, mycia, lub po prostu tylko na chwilkę. 
Jesteśmy dobrej myśli, widząc Ewę  w coraz lepszej formie.
W końcu uśmiechnięta Ewa :-)

Pozdrawiamy

sobota, 27 sierpnia 2016

Idziemy do przodu

Dzień dobry

Dla osób ciekawych co u Ewy i jak się czuje - Ewa ma się coraz lepiej, wyniki się poprawiają. Badania oraz usg nie wykazało nic niepokojącego, wyniki krwi są coraz lepsze, wyniki moczu również coraz lepsze. Antybiotyki, kroplówki oraz leki działają. Ewa jeszcze gorączkuje, ale już mniej. Idziemy ku dobremu.

Pozdrawiamy 

czwartek, 25 sierpnia 2016

Brak poprawy

Dzień dobry, 
Ewa nadal przebywa w szpitalu. Dostaje antybiotyk i kroplówki. 
Niestety mimo tego nadal utrzymują się gorączki w okolicach 39 - 39,9. Jedyna dobra informacja jest taka, że ustąpiły drgawki.
Dziś Ewa ma mieć badanie USG brzucha. 

Dla wszystkich odwiedzających - rozmyślam nad zamknięciem Bloga EWY.


Pozdrawiam

niedziela, 21 sierpnia 2016

EWA W SZPITALU

Witam
Ewa jest w szpitalu.
W dniu wczorajszym wystąpiła wysoka gorączka oraz dreszcze, nie mieliśmy możliwości jechac do szpitala bo nie mamy samochodu. Zadzwoniliśmy po karetkę , Pani powiedziała że"do gorączki nie jeździmy" i kazała zadzwonić do Świątecznej i Nocnej Pomocy lekarskiej. Tam również informacja że"do gorączki nie przyjedziemy, proszę przyjechać samemu". Po dyskusji lekarka powiedziała że skoro Ewa jest niepełnosprawna to ona przyjedzie zobaczyć co się dzieje, ale robi to tylko dla tego że Ewa jest na wózku. (?!) po zbadaniu przepisała antybiotyk twierdząc że to zapalenie układu moczowego. Dziś jednak pojawiła się gorączka ponad 40 stopniowa oraz drgawki, Ewa została zawieziona przez nas do szpitala. Czekanie na przyjęcie, badanie krwi, po czym zatrzymano Ewę na oddziale, gdyż we krwi jest zakażenie które zaniedbane mogłoby wywołać sepsę. 
Ewa dostała kroplówki oraz leki, jutro będą wyniki moczu oraz inne badania, będzie wiadomo co dalej..trzymajcie kciuki za Ewę. Prosimy o ciepłe myśli w stronę Ewy oraz o modlitwę. Jeśli ktoś ma możliwość prosimy o kartki z pozdrowieniami dla Niej. Bedzie jej milo ze nie jest sama. Pozdrawiamy


Ewa Dąbrowska
Kościelna 41/3, 05-200 Wołomin

piątek, 19 sierpnia 2016

"Nigdy się synku nie poddamy" - Adaś


Taki mały człowiek, tyle pozytywnej energii i radości. Nieopisana chęć życia i wola walki. 
Mały Wielki Adaś 
Ma pięć lat, od dwóch lat choruje na guza pnia mózgu.
Chłopiec przeszedł już długie leczenie i wiele operacji.
Jest pod opieką Hospicjum.
 Mimo choroby uśmiech nie znika z Jego buzi. 
Jest wesołym, wiecznie uśmiechniętym i uroczym dzieckiem, który czeka na Twoją  pomoc lub po prostu na słowa wsparcia. 


"Wiemy ile mamy procent szans na brak wznowy...liczby bolą.
To nie procenty jednak wyznaczają nasze szanse. 
Waleczne serce Adasia i tarcza wsparcia...Niemożliwe, które dotknęliśmy już wiele razy.
Nigdy się nie poddamy..."

ABY POMÓC:
Wpłaty w Polsce:
Magdalena Undro
Bank Pocztowy SA
Nr Konta: 24 1320 1537 2106 7981 3000 0001
Tytułem: "Pomoc dla Adasia"
Wpłaty z Wielkiej Brytanii na angielskie konto:
Barclays Bank, Sort code: 203469
Numer konta: 73347621 
Z dopiskiem: "Pomoc dla Adasia"
Wpłaty z poza Wielkiej Brytanii na angielskie konto:
IBAN: GB05 BARC 2034 6973 3476 21
SWIFT CODE: BARCGB22
Magdalena Undro, Barclays Bank
9 High Street Grays,  Essex
RM17 6NL, Great Britain
Z dopiskiem: "Pomoc dla Adasia"



Dziękujemy Pani Ani za filmik o Ewie i za wsparcie. 

<3



piątek, 12 sierpnia 2016

Złego samopoczucia ciąg dalszy

Witam
W środę Ewa była na wizycie kontrolnej w związku z ospą. Pani doktor powiedziała że jest lepiej i że Ewa może już wychodzić na dwór, po trochu, aby się nie zaziębiła.
Dziś troszkę czasu spędziliśmy na dworze na spacerze,  by Ewa trochę odetchnęła świeżym powietrzem,  niestety pojawiła się gorączka i ból głowy, więc Ewa dostała leki i odpoczywa. 


Pozdrawiam

poniedziałek, 8 sierpnia 2016

Wakacyjne chorowanie

Dzień dobry.
U Ewy wakacyjne chorowanie.
Przyplątała się ospa wietrzna, przez którą Ewa na ponad tydzień czasu uwięziona jest w domu. Pierwsze oznaki pojawiły się w zeszły wtorek - plamki na szyi i buzi, po wizycie w przychodni lekarka stwierdziła  że jest to prawdopodobnie jakieś uczulenie, bo Ewa coś zjadła i coś ją uczuliło lub to coś z powietrza. Przepisała wapno i maść. Niestety z racji braku poprawy a raczej pogorszeniu się Ewy samopoczucia skonsultowaliśmy się z drugą panią dr która był zadziwiona że poprzednia pani dr od razu nie rozpoznała ospy. Na szczęście przepisane leki działają, Ewa ma się co raz lepiej, Ewa oprócz leków jest smarowana fioletowym specyfikiem i mamy teraz w domu fioletowego potworka :wink: 
Zaglądającym życzymy dużo zdrowia :wink:

czwartek, 4 sierpnia 2016

DOMINIK (*)


Dominik, 6 letni chłopiec, trzykrotnie walczący z nowotworem. Dwa razy wygrał walkę, z trzecim razem choroba była silniejsza. Dominik odszedł wczoraj w nocy.

" NAJMNIEJSZE TRUMNY SĄ NAJCIĘŻSZE "


"Zostało mu 7 miesięcy, maksymalnie rok życia… "

"...nie ma żadnych metod leczenia… nieoperacyjny… IV stopień… guz mózgu...

Z diagnozy rodzice Kacpra pamiętają tylko strzępki słów, a każde z nich jest jak uderzenie pięścią, każde przez cały czas dźwięczy w uszach, tnie serce na kawałki jak ostre odłamki szkła. Kacper ma tylko 13 lat. Powinien mieć długie, szczęśliwe życie. 
Iść do liceum, na studia, mieć dziewczynę, pracę, tyle zobaczyć, tyle przeżyć... 

Jeśli nie uzbieramy środków na leczenie Kacpra, to nigdy tak nie będzie. Rak, śmiertelny przeciwnik, postanowił ukraść mu przyszłość. Dlatego walczymy o szansę, walczymy o jego życie, które jest teraz w Twoich rękach, bo jeśli Kacper nie dostanie tej szansy, to umrze, jego czas skończy się, choć dopiero się zaczął. A Kacper po prostu, tak zwyczajnie, bardzo chce żyć..."


poniedziałek, 20 czerwca 2016

Weekend w Krakowie

Dzień dobry.

Miniony weekend Ewa spędziła w Krakowie. Odbył się tam pokaz szermierki, Ewa udzieliła wywiadu dla Telewizji Polskiej oraz dla Fundacji Anny Dymnej. :wink:
Pogoda dopisała, więc wyjazd się udał, było zwiedzanie i miło spędzony czas. Ewa wraz ze swoją grupą poznała wiele ciekawych i znanych osób min. P. Annę Dymną, Rafała Mroczka, Przemysława Saletę :wink:  Ewa wróciła z wyjazdu bardzo zadowolona :-)  Jeśli ktoś chce zobaczyć wywiad z Ewą będzie on w sobotę o godzinie 7:30 na TVP1. Pozdrawiamy


wtorek, 24 maja 2016

Informacje

Witam, 
Od jakiegoś czasu u nas cisza, bo na szczęście nic szczególnego się nie dzieje, wszystko jest w porządku i tak mija dzień za dniem. Ewa już niebawem skończy drugą klasę gimnazjum, jeszcze chwila i będzie musiała przemyśleć do jakiej szkoły iść chce dalej. 
Jesteśmy w trakcie załatwiania formalności związanych z nowym wózkiem, wczoraj był pan który prezentował jeden model, Ewa już wybrała taki jaki jej się upodobał i jaki będzie dla Niej wygodny. 

Dziś Dzień Godności Osób Niepełnosprawnych, z tej okazji w Wołominie odbył się mały festyn poświęcony tym osobom, Ewa wraz ze swoją grupą prezentowała szermierkę, sport, który jest dla niej odskocznią od wszystkiego, zachęcała do wzięcia udziału w treningach. 
Wkrótce wakacje, może w tym roku uda się pojechać z Ewą nad morze.... ;))))


czwartek, 31 marca 2016

Karki

Kochani Ewa dziękuje Wam za wszystkie kartki świąteczne 
jak i te bez okazji https://marzycielskapoczta.pl/wp-content/plugins/wp-monalisa/icons/icon_smile.gif
Każda kartka jest śliczna i sprawia 
Ewie wielką radość, 
a Wasze życzenia i słowa wsparcia dodają jej skrzydeł https://marzycielskapoczta.pl/wp-content/plugins/wp-monalisa/icons/icon_smile.gif
Pozdrawiamy!!! 





piątek, 25 marca 2016

Co u Ewy?

Witam, kochani u nas wiosennie, ciepło. Ewa zdrowa, dobrze się uczy i wszystko jest w jak najlepszym porządku https://marzycielskapoczta.pl/wp-content/plugins/wp-monalisa/icons/icon_smile.gif
Ewa chodzi nadal na szermierkę i być może wkrótce pojedzie na zawody, chodzi także na rehabilitację, i ćwiczy również w domu, czego są efekty https://marzycielskapoczta.pl/wp-content/plugins/wp-monalisa/icons/icon_smile.gif 

Jeśli ktoś jeszcze nie rozliczył się z podatku, prosimy o 1% dla Ewy, aby miała szansę na leczenie i rehabilitację. Będziemy ogromnie wdzięczni za przekazanie 1% dla Ewuni.

Fundacja Dzieciom "Zdążyć z Pomocą"
Ul. Łomiańska 5
01-685 Warszawa
KRS 0000037904
Koniecznie z dopiskiem:


"9865 Dąbrowska Ewa Małgorzata darowizna na pomoc i ochronę zdrowia"
Dziękujemy za każdą pomoc. 


Z Okazji nadchodzących Świąt Wielkiej Nocy 

Życzymy Wam aby te Święta Wielkanocne przepełnione były pokojem, miłością i odpoczynkiem w gronie najbliższych. Niech radosny dzień Zmartwychwstania Pańskiego odnowi Waszą wiarę i wniesie nadzieję, a powracająca do życia natura będzie natchnieniem w codziennym życiu. 
W tym świątecznym czasie przesyłamy Wam serdeczne życzenia: 

Wesołego Alleluja!


wtorek, 15 marca 2016

Pilny i szczególny apel..

"UDOSTĘPNIAMY!!!
Pomóżmy rodzicom ŚP. Klaudii Pająk spłacić zadłużenie za leczenie dziewczynki....
Klaudia skradła tysiące serc. Odeszła 5 marca po blisko 5 letniej walce z rakiem.... W swoim 9 letnim życiu przeszła bardzo dużo.... Nie przegrała, bo ktoś kto tak dzielnie walczył na pewno nie jest przegrany.

Rodzice Klaudii robili wszystko, aby uratować swoją jedyną i ukochaną córeczkę... teraz muszą spłacić ogromny dług w Niemieckiej Klinice - 57 000 EURO, czyli ok. 245 000 zł!!!


Darowizny na spłatę zadłużenia można przekazać na konto:
Fundacji ISKIERKA:
Fundacja „Iskierka” na rzecz dzieci z chorobą nowotworową
02-460 Warszawa, ul. Daimlera 2
ING Bank Śląski nr konta :
54 1050 0099 6781 1000 1000 0198
Tytułem „KLAUDIA PAJĄK”

Przelewy z zagranicy:
ING Bank Śląski Oddział w Zabrzu,
ul. Wolności 305, 41-800 Zabrze, Polska
konto walutowe – wpłaty w kazdej walucie ( za wyjątkiem EURO – poniżej )
IBAN: PL16 1050 1588 1000 0023 0023 0170
BIC (SWIFT): INGBPLPW
wpłaty w EURO
IBAN: PL38 1050 1588 1000 0023 1106 1085
BIC (SWIFT): INGBPLPW

Również 1% przekazany w zeznaniu rocznym na Klaudię trafi na spłatę tego zadłużenia:
W zeznaniu podatkowym należy podać:
1. Nazwę organizacji pożytku publicznego: FUNDACJA ISKIERKA
2. Numer KRS: 0000248546
3. Cel szczegółowy: NA LECZENIE KLAUDII PAJĄK"

wtorek, 16 lutego 2016

Masz dziś coś lepszego do zrobienia niż uratowanie życia 4-letniego chłopca?

Zanim się urodził, miał już umrzeć. „Nie przeżyje” – mówili lekarze, gdy w wieku 3 tygodni leżał z podejrzeniem sepsy. Ochrzczony w inkubatorze, gdy już nie miał sił otworzyć oczu… Kolejny krzyżyk… ile już ich było? Gdy miał 4 miesiące, na chwilę „umarł” na rękach mamy podczas „zwykłego” pobierania krwi. Czy każde dziecko, które przestaje oddychać, robi się brązowe? Dzięki Bogu, że zapaść była w szpitalu – w domu rodzice by go nie odratowali. Przed każdą interwencją lekarską rodzice od ponad 4 lat słyszą, że ich syn ma 50% szans na przeżycie. I do tej pory zawsze był w tej szczęśliwej połowie…
Pojawiła się nadzieja na operację w USA… cena sięga ponad 1,5 mln dolarów

http://www.siepomaga.pl/emil