niedziela, 15 września 2013

Pomóż Filipowi

Filip choruje na nowotwór - Gwoździak anaplasyczny. 
Mama chłopca prosi o pilną pomoc: 
"Tracę mojego rycerza i nie umiem się z tym pogodzić. To już w tej chwili nie jest mój wiecznie uśmiechnięty Filip. On już głownie leży, ewentualnie siedzi w łóżku. Mało się bawi. Na buzi ma wiecznego posterydowego focha. Uśmiecha się czasem i mówi jak bardzo mnie kocha ale wymyka mi się z rąk.
Jest mi tak cholernie ciężko. Czyżby prawie 2,5 roku walki miało pójść na marne?
Tak naprawdę po raz pierwszy proszę was wszystkich o pomoc i modlitwę za mojego dzielnego królewicza."

Mama Filipka dostała namiar na specjalistę od medycyny ortomolekularnej - zgodził się pomóc Filipowi, lecz na dzień dobry potrzeba 6 tysięcy złotych, a później w krótkim terminie 4 tysiące złotych.
Filipowi można pomóc, przekazując darowiznę na numer konta: 
53 1050 1243 1000 0090 4724 7011 Agnieszka Kubacka




Co robić?

Witam.

U Ewuni wszystko dobrze, w szkole idzie jej dobrze, już jest kilka dobrych ocen, i oby tak dalej Smile
Znalazło się niestety dwóch łobuzów, którzy zaczepiają Ewę, kopią w wózek, wyzywają... Były już rozmowy z wychowawczynią, chłopaki dostali uwagi, i jak na razie jest dobrze, nie dokuczają Ewie, zobaczymy, czy już się to nie powtórzy.
Sprawa wyjazdu do Niemczech przeciąga się niestety... Największy problem na dzień dzisiejszy to paszport dla Ewy. Jego wyrobienie nie jest możliwe bez zgody taty Ewy, który jak by zapadł się pod Ziemię, dowód tymczasowy można wyrobić dziecku od 13 lat za zgodą jednego rodzica, a jeśli chcemy teraz to  za zgodą obydwojga rodziców. W naszym przypadku koło się zamyka, bo Ewa nie ma 13-tu lat. Jedynym możliwym rozwiązaniem w tej sytuacji jest założenie sprawy w Sądzie, który pewnie sam wydał by pozwolenie na wydanie paszportu bez zgody Ewy taty. A tu znów oczekiwanie...do nawet pół roku. Może jeszcze damy radę coś wymyślić? Jeśli nie, będzie to jedyne rozwiązanie, które przeciągnie Ewy wyjazd o bardzo dużo czasu. Lecz jeśli ma być to jedyne rozwiązanie, trzeba je wykorzystać. Niestety w Polsce mamy takie  przepisy, że nawet w takich przypadkach jak nasz ważniejsze są papiery niż dziecko.. Pozdrawiamy.